Wykres urodzeniowy wygląda na skomplikowany, dopóki nie wiadomo, w jakiej kolejności go czytać. Ta kolejność jest zawsze taka sama.
Zaczynamy od trzech punktów, które dają osiemdziesiąt procent obrazu, a dopiero potem schodzimy do szczegółów.
Wykres urodzeniowy wygląda na skomplikowany, dopóki nie wiadomo, w jakiej kolejności go czytać. Ta kolejność jest zawsze taka sama.
Zaczynamy od trzech punktów, które dają osiemdziesiąt procent obrazu, a dopiero potem schodzimy do szczegółów.